czwartek, 4 lipca 2013

205. Nad morzem

No to odpoczywamy. Robimy mało, spędzając ze sobą czas.
Spacery, spacery, spacery i czytanie. Kocham mojego "kundelka". Noszę go ze sobą wszędzie i czytam przy każdej nadarzającej się okazji. A tyle mam w nim książek do przeczytania. Mam nadzieję, że nadrobię zaległości czytelnicze. Na razie jedna książka za mną ("Gwiezdny pył").
Chłopcy puszczają latawce - pogoda do tej zabawy jest idealna.


Oprócz czytnika wzięłam ze sobą dwie robótki, ale efekty marne. Szydełkowej spódnicy jeszcze nie wyjęłam ani razu, a kupiony specjalnie na wyjazdy zestaw do haftu prezentuje się tak:

Jak widać, wyhaftowałam niewiele.
Wracam do mojego czytnika i miłego dnia życzę wszystkim odwiedzającym.

Wykupiłam sobie nawet abonament w portalu z filmami, żeby zaległości w serialach nadrobić wieczorami, ale łącze jest bardzo słabe i co chwila zrywa połączenie. Z oglądania niestety nic nie wyjdzie. Od 2 dni usiłuję obejrzeć ostatni odcinek "Arystokratów" i nic.


P.S.
Granatową sukienkę w białe kropki zgłosiłam do konkursu Burdy. Głosowanie trwa do 14 lipca. Jeśli ktoś ma ochotę na nią zagłosować, to będzie mi bardzo miło (można oddać tylko jeden głos).

7 komentarzy:

  1. Odpoczywaj, odpoczywaj... może to właśnie dobry czas na czytanie, a nie na robótkowanie?
    Ludzie chwalą sobie czytniki, a mnie jakoś z nimi nie po drodze...w tej materii chyba staroświecka jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam w tej materii staroświecka. Dopóki mi koleżanka swojego czytnika na weekend nie pożyczyła ;)
      Wreszcie mogłam torebkę zamienić na mniejszą :)

      Usuń
  2. Miłego wypoczynku życzę :)
    Czytanie też jest przyjemne - więc nie miej wyrzutów sumienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Więc czytam, czytam i czytam - i wyrzutów sumienia nie mam :)

      Usuń
  3. Fantastycznie!
    Życzę miłego leniuchowania ☼... trochę jak w słowach piosenki ..."będziemy nudzić się starannie ... "
    Pozdrawiam wakacyjnie ☼♫♥ ... od jutra zaczynam swoje leniuchowanie w Borach ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę czytania. Ja na każdy wyjazd rodzinny biorę i książkę i robotkę (drobną jakąś) i nigdy nie mam nic!

    OdpowiedzUsuń