piątek, 15 lutego 2013

183. Remanent w szafie

Jak to zwykle bywa, kiedy ma się dwójkę dzieci, ubranka po starszych przechowuje się dla młodszych. Oczywiście nie zawsze jest to możliwe, ale w przypadku 2 chłopców, którzy w dodatku urodziny obchodzą w tym samym miesiącu, jest to łatwiejsze. Wszystkie ciuchy, których nie zniszczył Starszy czekają aż dorośnie do nich Młodszy.
Od czasu do czasu robię remanent w ciuchach, i te, z których Starszy już wyrósł są prane, prasowane, pakowane i chowane. Jednocześnie robię przegląd rzeczy spakowanych w poprzednich latach, czy przypadkiem nie będą już w sam raz dla Młodszego. Ostatnio zrobiłam taki przegląd i wśród ciuchów znalazłam sweterek. Dobrze pamiętam jak go robiłam. Wydaje się, że to było tak niedawno, a to już 6 lat minęło. Ale nigdy go nie pokazywałam ani na blogu ani w albumie. Nie wiem dlaczego. Zapomniałam?
W takim razie nadrabiam niedopatrzenie i sweterek dostaje swoje 5 minut. Młodszemu się spodobał i z radością zakłada go rano wychodząc do przedszkola.


Cieniowanej włóczki mi jeszcze zostało i jakiś rok później powstała czapka. Też jej nie pokazywałam. Ale jeszcze się nie dostałam do pudła, w którym jest schowana. Myślę, że za jakiś czas i ona doczeka się swojego zdjęcia w sieci :)

2 komentarze: