poniedziałek, 7 marca 2016

302. Coś nowego

Ile razy byłam w jakimś muzeum wnętrz, zawsze podziwiałam ozdobnie szyte zasłony i lambrekiny. Interesowało mnie jak to jest uszyte. Temat długo mnie intrygował, aż wreszcie znalazła się okazja do szycia. Ciekawość zaspokoiłam i lambrekiny uszyłam. Nie było łatwo. Szyłam najpierw z innego materiału na próbę, ale udało się. Już wiem jak to się szyje :)


6 komentarzy:

  1. Piękne <3
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. O ja Ciebie - pełen profesjonalizm ! pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie je uszyłaś. Na pewno sprawiły trochę kłopotu, ale za to jaki efekt!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo stylowe:) Pozdrawiam Kaja

    OdpowiedzUsuń